Escape room – czy tym razem uda się wyjść?

Escape room to w skrócie gra, w której grupa znajomych zamykana jest w pewnym pomieszczeniu, a celem jest odnalezienie sprytnie ukrytych wskazówek i rozwikłanie zagadek, które pozwolą wyjść z pokoju. Zawsze tej zabawie towarzyszy nietuzinkowa fabuła. We Wrocławiu powstało wiele takich miejsc, a my tym razem odwiedziliśmy Night Club  😛 , w którym doszło do makabrycznego zdarzenia. Czy udało nam się rozwiązać zagadkę?

Escape roomy we Wrocławiu

Można powiedzieć, że Wrocław to miasto pełne tajemnic. Aktualnie jest tu 21 firm zajmujących się pokojami zagadek (i aż 61 różnych pokoi) – począwszy od takich popularnych sieci jak Let Me Out czy Exit Room, przez takie jak Time of Mysteries, Escape8 czy Space Quest. U nas wybór padł tym razem na Trap Jungle i pokój Night Club. Rezerwacji dokonałem przez portal LockMe, który posiada największy zbiór escape roomów w Polsce. Mają bardzo przejrzysty system wyszukiwania, rankingów, recenzji oraz rezerwacji i płatności.

Escape Room - szyfrEscape room – nasze pierwsze doświadczenia

Można powiedzieć, że jesteśmy początkującymi graczami. Jedyny escape room, w którym byliśmy to Real Escape Kraków – Misja: Obóz Wroga! To było ponad rok temu i byliśmy wtedy w 6 osób, w tym dwie osoby już nieco doświadczone. Z oczywistych względów nie będę wchodził w szczegóły, ale muszę powiedzieć, że łamigłówki były skomplikowane i bardzo pomysłowe. Na kilku etapach zablokowaliśmy się na pewną chwilę, nie mając pojęcia co dalej trzeba zrobić, żeby znaleźć się bliżej rozwiązania. Na szczęście wspólnymi siłami odnaleźliśmy tożsamości naszych żołnierzy, co doprowadziło nas do wyjścia na 4 minuty przed końcem czasu! Emocje jakie towarzyszą podczas całej gry są niesamowite, a chwila w której otwierasz drzwi wyjściowe wiedząc, że odniosłeś sukces, daje ogromny zastrzyk pozytywnej energii. To trzeba naprawdę przeżyć!

Trap Jungle – kolejny escape room na naszej liście

Nasza pierwsza wizyta w lost roomie (bo i taką nazwę czasem można spotkać) bardzo nam się spodobała. Byliśmy zachwyceni ideą pokojów ucieczek i aż dziwne, że wybraliśmy się kolejny raz dopiero po tak długiej przerwie. Nie mogliśmy jednak zbyt długo zwlekać, bo przecież escape room to jeden z naszych planów na rok 2017. Wybór padł na pokój o intrygującej nazwie Night Club. Wybraliśmy się w czwórkę. Opis pokoju na stronie Trap Jungle jest bardzo trafny:

Klimatyczna muzyka. Bogacze popijający drogą Whisky i obserwujący piękne tancerki. Co zdarzyło się w środku? Jakie mroczne tajemnice skrywają subtelnie oświetlone ściany?

Wystrój, muzyka i półmrok panujący w pomieszczeniu nadawały ciekawego klimatu. Zagadki były naprawdę trudne. Początkowo nie mogliśmy wystartować. Mnóstwo rekwizytów i kłódek, ale co gdzie dopasować, od czego zacząć? Czas gonił nieubłaganie, a my wciąż mieliśmy poczucie, że stoimy w miejscu. Nagle rozwikłanie jednej zagadki pozwoliło na rozwiązanie kilku następnych. Mieliśmy już rozpracowanych kilka kolejnych, do których brakowało nam jeszcze małych wskazówek. Znów się zablokowaliśmy. Mieliśmy szyfr, ale nie wiedzieliśmy gdzie go użyć. Niestety… czas się skończył. Jak się potem okazało, rozwiązanie było bliżej niż nam się zdawało. Pocieszyło nas tylko to, że jedynie 30% uczestników wychodzi z tego pomieszczenia przed czasem.

Czy to nasz ostatni escape room?

Szkoda, że tym razem nie udało nam się rozwiązać wszystkich łamigłówek, że napotkaliśmy na taką blokadę. Wcale nas to jednak nie zdemotywowało i już chwilę po wyjściu zaczęliśmy się zastanawiać kiedy i gdzie odwiedzić kolejny escape room. Wiemy, że następnym razem na pewno się uda! Ciekaw jestem jakie są Twoje doświadczenia z pokojami zagadek. Jaki klimat najbardziej Ci odpowiada? Czy Tobie zawsze udało się wyjść przed czasem? 🙂

2 myśli o “Escape room – czy tym razem uda się wyjść?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *