Czas – najcenniejszy skarb, którym nie można handlować.

Zdanie powtarzane wielokrotnie chyba przez każdego: „Nie mam czasu…”. Ale jak to się dzieje, że niektórzy mają go więcej? Mają czas na różne zajęcia po pracy, na bieganie, czytanie, inne dodatkowe aktywności. Przecież każdy ma do dyspozycji tyle samo, doba dla każdego trwa 24h (będę pisał h jako godziny, żeby było krócej).

Ile mamy czasu?

czas, który możesz oszczędzić

Załóżmy, że na sen potrzebujemy 7h (zostaje 17h). Zwyczajowo pracujemy 8h. Wciąż do dyspozycji mamy 9h! Nawet jeśli dojazd do pracy zajmuje 2h i na jedzenie i jego przygotowanie poświęcimy kolejne 2h, to zostaje jeszcze 5h. Teraz

 

tylko wystarczy zastanowić się co w tym czasie chcielibyśmy robić, jak go spędzić.

Gdzie jest mój czas?

Skoro mówimy, że nie mamy na coś czasu, to znaczy, że przeznaczamy go na coś innego. Warto się zastanowić na co tak naprawdę poświęcamy czas i czy nie robimy czegoś bezsensownego, co nie sprawiającego nam przyjemności kosztem tego, na co rzeczywiście mamy chęć.

Za marnowanie czasu uważam robienie czegoś, co spełnia trzy warunki:

  1. nie sprawia nam przyjemności,
  2. nie daje nam żadnej wartości,
  3. nie musimy tego robić.

Jeśli oglądanie filmu, serialu lub granie w gry Cię relaksuje, to nie jest to marnowanie czasu, lecz chwila na odpoczynek. Może właśnie na to chcesz poświęcać swój wolny czas. Natomiast jeśli np. wchodzisz na fb, przeglądasz tablicę żeby być na bieżąco, po drodze klikasz w „śmieszny” filmik, który polubił Twój znajomy, patrzysz na komentarze, w których ludzie też wrzucają filmiki, włączasz je przechodząc na youtube, po zakończeniu w proponowanych jest coś, co przykuwa Twoją uwagę, więc oglądasz ten jeden „ostatni” filmik a następnie… po godzinie nie wiesz od czego to wszystko się zaczęło 🙂 Sam też czasem wpadam w taką pętlę, ale właśnie to uważam za marnowanie czasu.

Po co mi czas?

Skoro narzekamy, że nie mamy czasu, to znaczy, że chcielibyśmy go mieć. Dobrze jednak wiedzieć co byśmy z nim zrobili, gdybyśmy mieli ten czas do dyspozycji.

Na co ja chcę mieć czas:

  • sport (bieganie, crossfit, rolki, kajaki, itp.)
  • czytanie
  • rozwój (pisanie bloga, tworzenie programów, planowanie)
  • oglądanie filmów – od czasu do czasu

Nie muszę tych wszystkich czynności robić codziennie, ale chciałbym mieć na nie jak najwięcej czasu w ciągu tygodnia.

Zaplanuj swój dzień!

Wiem ile mam czasu do dyspozycji. Wiem ile potrzebuję na sen, ile potrzebuję na czynności konieczne i na aktywności na które mam ochotę. Teraz tylko trzeba odpowiednio poukładać klocki i mamy dzień z czasem wydzielonym na to, na czym nam najbardziej zależy.

Przykładowy dzień:
05.30 – pobudka
05.45 – 06.45 – bieganie/ćwiczenie/rozciąganie
07.30 – 15.30 – praca
15.45 – 16.15 – zakupy,
17.00 – 18.00 – przygotowanie obiadu na następny dzień (lub 2 dni, żeby kolejnego dnia mieć dodatkową godzinę)
18.10 – 19.30 – kolacja i film
19.30 – 20.30 – relaks
20.30 – 21.00 – prysznic
21.00 – 22.00 – czytanie/oglądanie inspirujących ludzi/rozwój
22.00 – sen

Jak widać, mimo konieczności pracy, zrobienia zakupów i przygotowania obiadu na kolejny dzień, zostaje jeszcze sporo czasu do zagospodarowania na aktywność fizyczną, film (lub fragment filmu), relaks i rozwój. Zdaję sobie sprawę, że niektórzy pracują więcej niż 8 godzin a dojazd do pracy zajmuje dłużej niż 20 minut, że w domu są jeszcze dodatkowe czynności do wykonania (chociażby prania, prasowanie, sprzątanie), ale chodzi o samą ideę. Jeśli odpowiednio będzie się zarządzać swoim czasem, to znajdą się dodatkowe godziny, aby wykonać chociażby jedną z ważnych dla nas rzeczy. Przecież nie trzeba codziennie biegać lub prasować. Część zajęć można rozbić na poszczególne dni i np. w poniedziałek pójść na siłownie i spędzić tam 1 godzinę, a we wtorek ten czas przeznaczyć na czytanie.

 

Mam nadzieję, że dzięki temu wpisowi uda Ci się zdobyć chociaż jedną „dodatkową” godzinę dziennie na zrobienie tego, na co tak naprawdę masz ochotę 🙂

2 myśli o “Czas – najcenniejszy skarb, którym nie można handlować.

  1. Hmm.. trochę mi głupio po przeczytaniu tego tekstu 🙂 otworzyłeś mi oczy na niektóre punkty z mojego planu dnia.. Chyba czas zrobić małe podsumowanie start czasu…

    1. Przede mną również jeszcze wiele do zrobienia, ale co jakiś czas staram się zweryfikować mój plan dnia i wprowadzam choć małe optymalizację. A poświęcony na analizę czas, zwraca się bardzo szybko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *